Chanel a la plage

29 lipca 2019

Lato w mieście part II.

Chanel a la plage – totalnie mój klimat! Rewelacyjne miejsce usytuowane nieco dalej niż rynkowy zgiełk Krakowa.

Późne popołudnie.

Niskie promienie zachodzącego słońca, w tle wawelskie mury, tuż obok szmer wiślanej wody.

Chwila ucieczki i zapomnienia w towarzystwie wspaniałych zapachów od Chanel.  



Buziaki!
Trzymajcie się! ♥ 
Pozdrawiam! 

Sukienka - NA-KD / Torebka - Pinko / Zegarek - Cluse

5 komentarze

Dziękuję za pozostawienie po sobie śladu! :)

Prawa autorskie

Zdjęcia opublikowane na blogu są moją własnością i nie zgadzam się na wykorzystywanie ich bez mojej zgody. W innym wypadku to będzie kradzież.