5th birthday - happy birthday to my blog! ♥

03 lipca 2018


Minione miesiące nie należały do najlżejszych, ostatni rok na studiach wymagał skupienia i zaangażowania, by osiągnąć zamierzony efekt, ale udało się i za tydzień przystąpię do obrony. To wszystko narobiło mi małych zaległości...



Dokładnie 15 czerwca 2013 roku, pojawiło się to miejsce. Po wielu dyskusjach, po wielu godzinach rozmyślań, czy to, aby na pewno dobry krok, bez specjalnego planu, ale z głową przepełnioną pomysłami i pasją. Nie mam pojęcia kiedy zleciało 5 lat... Masa czasu! 

Od 2013 roku zmieniło się prawie wszystko - prawie, bo głowę nadal mam przepełnioną pomysłami, a pasja ma się bardzo dobrze! Zaczynając nie miałam żadnego planu, nie miałam pojęcia jak funkcjonuje blogosfera (swoją drogą, jeszcze dziś wiele rzeczy mnie zaskakuje, ale to już chyba pozostanie bez zmian), nie wiedziałam jak to wszystko się potoczy, a tym bardziej, nie przepuszczałam, że potoczy się tak dobrze! Chciałam tylko mieć swoje miejsce, gdzie będę mogła dać "wodzę modowej fantazji" i myślę, że się udało. 😊

Pięć lat temu byłam kolorową, trochę roztrzepaną licealistką w różowych okularach - dużo wzorów, kolorów, biżuterii, akcesoriów. Dzisiaj jak widzicie, "nieco" z tego wyrosłam. 😊 Pierwsze zdjęcia robiłam telefonem, dopiero z czasem przerzuciłam się na aparat, a profesjonalna lustrzanka z przyzwoitym obiektywem jest ze mną dopiero od półtora roku - do wszystkiego trzeba dojść etapami. 

Najczęściej pytacie mnie, skąd pomysł na to miejsce, skąd to zaparcie w jego realizacji... Wtedy z reguły opowiadam krótką historię, która kilka razy się tu już przewijała, jak to jeszcze w podstawówce oglądałyśmy z przyjaciółką Lookbook.nu i zawzięcie mówiłyśmy, że też tam kiedyś będziemy wrzucać zdjęcia! 😊 No cóż, tak właśnie było i tak też się stało. 😊 
Nie potrafię powiedzieć, co konkretnie miałam w głowie 5 lat temu, kiedy zaczynałam budować to miejsce, bo już nie pamiętam. Na pewno nie miałam świadomości, jakie będzie to miało konsekwencję na dłuższą metę - oczywiście, że będą to tak niezwykłe konsekwencje! Chciałam mieć coś swojego, coś innego, coś po prostu mojego - więc tak powstał blog WorldCharlotte. A skąd siła do ciągłego tworzenia i ulepszania tego miejsca? Z serca! 

O ile na początku tworzyłam to miejsce dla siebie, o tyle dzisiaj, tworzę je głównie dla Was. Dzięki Waszym wiadomościom, komentarzom i każdej innej formie kontaktu ze mną, wiem, że zagląda tu całkiem sporo osób i że nawet lubicie to miejsce. 😊 (Swoją drogą, nigdy nie sądziłam, że będę dostawać tyle wiadomości na blogową skrzynkę.) 
Niewiele blogów przetrwało próbę czasu, bardzo dużo poszło za falą "followersów" na Instagramie i komercyjnego tworzenia wizerunku, trochę gubiąc po drodze siebie z początków blogowania. Oczywiście każdy podąża swoją ścieżką, ale w 'takich czasach', jeszcze bardziej cieszy Wasza obecność i jeszcze bardziej chce się budować to miejsce!

Minione pięć lat przepełnione było mnóstwem wydarzeń. Dzięki blogowaniu nauczyłam się wielu rzeczy, poznałam masę wspaniałych ludzi, odwiedziłam sporo ciekawych miejsc, mam za sobą świetne projekty... To wszystko, w połączeniu z wydarzeniami życia codziennego uformowało moją dzisiejszą osobowość, a ona z kolei mój styl. Nie biegam już od dawna za trendami, nie bawię się w l4l/f4f, po prostu sobie działam. 😊 Teraz już nie tylko blogowanie pochłania większość mojego czasu, ale i praca stylisty, mam jednak nadzieję, że już niedługo będzie się działo jeszcze więcej!

Pięć lat temu byłam kolorową nastolatką, dzisiaj jestem świadomą swojego stylu młodą kobietą - i chyba z tego jestem dumna najbardziej! 


Dziękuję Wam! ♥
Za to, że swoją obecnością dajecie mi tyle radości!
Za to, że motywujecie i dopingujecie! 
I za to, że jesteście tu ze mną i razem tworzymy to miejsce! 

Takie same podziękowania należą się Osobom, które od początku budują ze mną to miejsce od tej 'technicznej' stony, wytrzymują ze mną na sesjach, (a uwierzcie, że nie zawsze bywa lekko 😊), realizują wszystkie moje pomysły (nawet te najdziwniejsze), dopingują, motywują i zawsze są obok! 
Dziękuję! 
I byle do kolejnej 5-ki!

Zapraszam na 'urodzinową sesję' i życzę Wszystkim pięknego wieczoru! ♥

Białe skórzane sandałki na słupku - KATI / Body z kwiatami - KDStudioStylu


Prawa autorskie

Zdjęcia opublikowane na blogu są moją własnością i nie zgadzam się na wykorzystywanie ich bez mojej zgody. W innym wypadku to będzie kradzież.