29.08. - Absolutely Anything - trochę kina / Elegancko z szortami

29 sierpnia 2015
Witam :) 

Powrót do rzeczywistości nie jest łatwym zadaniem. Nawet przez tak krótki czas, (bądź wcale nie taki krótki) jakim jest tydzień, można nabrać już nowych przyzwyczajeń, zostawiając te stare daleko w tyle. 
I jak poradzić sobie ze zderzeniem wakacyjnego relaksu z tzw. szarą rzeczywistością? 
Jest to możliwe, z pozoru nawet banalne, a i tak ciężko o to. Czas dla siebie. Tak, to taka drobnostka, jest wielkim lekarstwem na bardzo wiele spraw. Jednak znaleźć go to czasem nie lada wyzwanie. 
Wystarczy tak niewiele, spacer, kino, spotkanie z przyjaciółką, dobra książka, gorąca kąpiel...
Pamiętajmy o tym!:) 

Tym razem padło na kino, (choć "w toku" jest też książka :)). 
Absolutely Anything, czyli Czego dusza zapragnie. Przeciętny nauczyciel gimnazjum Neil Clarke, prowadzi spokojne, choć nie do końca zadowalające go życie. Do czasu...kiedy odkrywa w sobie magiczne moce. To zmienia jego rzeczywistość. Kiwnięciem ręki może zrobić wszystko, czego dusza zapragnie. Nie każde życzenie przynosi taki skutek jakiego oczekiwał, ale z czasem nabiera "wprawy we władaniu" swoją mocą. Najważniejsze dla niego jest jednak zdobycie zainteresowania ukochanej, która do tej pory traktowała go dość luźno, jako nieszkodliwego "frajera". Niestety, nie wszystko jest takie kolorowe jak mogłoby się wydawać. Magiczne moce, to nie żarty. Nie zmienią jego życia, jak można pomyśleć, w sielankę. 
Czy poradzi sobie z odróżnieniem zła i dobra? - Odpowiedź w filmie. 

Szczerze mówiąc, po samym tytule spodziewałam się czegoś innego. Hm.. Głębszego. Film dość luźny, do obejrzenia. Jednak, nie będę ukrywać, nic specjalnego w nim nie ma. Zwykła historia, podkręcona "efektami" magii. 
Obejrzeć można i da się na spokojnie, ale raczej jako lekarstwo na nudę, a nie pod kątem obejrzenia dobrego filmu. 

Mam już kilka innych, wydaje mi się, że lepszych propozycji, więc na pewno pojawią się tutaj w niedługim czasie. :) 
Nadmorskie zdjęcia jeszcze się pojawią, a poniżej 'denimowe' szorty w nieco "elegantszym" wydaniu. ;)
Będzie mi bardzo miło jeśli dołączysz do mnie na facebooku.:)

Trzymajcie się ciepło! 
Pozdrawiam! :) 

  




Szorty - New Look / Koszulka - sh / Marynarka - H&M / Torebka - George / Sandałki - H&M

20 komentarze

  1. świetna, prosta stylizacja :) filmu nie oglądałam, ale raczej nie jest to kino, które lubię i się nie skuszę, dzięki za recenzję :) pozdrawiam gorąco !

    OdpowiedzUsuń
  2. ślicznie się prezentujesz :)

    Kochana poklikasz w linki w najnowszym poście ?
    Bardzo proszę :* Z góry ślicznie dziękuję ! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Taka stylizacja zawsze kojarzyła mi się ze stylem marynarskim - paski, biel i granat :) Bardzo ładny i uniwersalny zestaw.

    OdpowiedzUsuń
  4. bardzo fajnie wyglądasz :) koszulka mega !

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetny zestaw ;) hmmm ja dalej szukam idealnej białej marynarki...

    OdpowiedzUsuń
  6. Wow dla mnie idealnie! Uwielbiam takie zestawy! Jest nie tylko stylowo ale i luźno i wygodnie! Cały zestaw przygarnęłabym do swojej szafy <#
    Pięknie!

    http://www.fashionmint.pl/

    OdpowiedzUsuń
  7. Faktycznie, to prawda. Piękna bluzeczka.

    Dziękuję za komentarz! :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Super sako a krásne šortky máš :)
    Simimaus

    OdpowiedzUsuń
  9. Marynarka i top są w moim stylu. Jeansów niestety w żadnej postaci nie noszę :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Luźna, letnia stylizacja. bardzo mi sie podoba! :)
    Śliczne sandałki!

    OdpowiedzUsuń
  11. Wow piekne zdjęcia, świetna letnia stylizacja!:))

    OdpowiedzUsuń
  12. Super szorty :) przyjemny zestaw

    OdpowiedzUsuń
  13. Świetny zestaw!! :) pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za pozostawienie po sobie śladu! :)

Prawa autorskie

Zdjęcia opublikowane na blogu są moją własnością i nie zgadzam się na wykorzystywanie ich bez mojej zgody. W innym wypadku to będzie kradzież.

Obserwatorzy

Archiwum