02.06. Kosmetyczne podsumowanie promocji Rossmann

02 czerwca 2016

Witam! :)
Dziś nieco inaczej niż zazwyczaj. Od promocji -49% w Rossmann minęło już trochę czasu, wystarczająco dużo, aby przetestować łupy. Tym razem, było ich znacznie więcej niż zazwyczaj. 
To startujemy.:) 

1. Kosmetyki do makijażu twarzy: podkłady i pudry
Tutaj niestety było najgorzej (i najdrożej). Od dłuższego czasu miałam swój ulubiony, dobrze dobrany kolorystycznie podkład Manhattan Easy Match Make Up odcień Soft Porcelain, niestety promocja w Rossmannie niemile mnie zaskoczyła, podkład został wycofany... W jego miejsce pojawił się inny, w którym znajduje się taki sam odcień, jednak tylko z nazwy. W rzeczywistości jest dużo ciemniejszy. I tym samym rozpoczęły się znienawidzone przeze mnie poszukiwania podkładu. Standardowo, każdy najjaśniejszy odcień, z przystępnych cenowo półek, był mniej więcej o dwa tony za ciemny. 
Ostatecznie zdecydowałam się na przetestowanie dwóch podkładów. 
Rimmel Match Perfection 010 Light Porcelain 
oraz
Max Factor Face Finity All Day Flawless Light Ivory 40 3 in 1 
O ile Rimmel jest jeszcze w miarę przystępnej cenie poza promocją (ok. 27 zł), to Max Factor jest już droższym wydatkiem, bo cena regularna to ok. 60 zł

Przechodząc do konkretów. 
Rimmel 
+
- lekka konsystencja, łatwo się rozprowadza
- dobre krycie
- spory wybór odcieni (w miarę jasne)
- przystępna cena
- nie uczula 

Jednak nie jest idealny, mógłby być nieco jaśniejszy i lepiej kryć, ale jeśli nie mamy większych niedoskonałości do zamaskowania, sprawdzi się bardzo dobrze. :)

Max Factor 
+
- lekka konsystencja, łatwo się rozprowadza
- nie uczula
- bardzo dobre krycie
- duży wybór odcieni
-
- wysoka cena (ok. 60 zł w drogerii) 
Cena jest nieco zniechęcająca, jednak trzeba przyznać, że kryje bardzo dobrze. 


Kolejną nowością z tej kategorii była paletka konturująca L'Oreal Paris Infallible Sculpt 01 Light/Medium. Nie jest w postaci sypkiego pudru, ale ma 'kremową' konsystencję, co naprawdę jest dużym plusem, ponieważ pozwala na bezproblemowe 'rysowanie' i rozprowadzanie. Jest dostępna w dwóch wersjach odcieni. Zakup bardzo mile mnie zaskoczył, obawiałam się, że będzie wpadać w pomarańczowy odcień, ale na szczęście jest jej do tego daleko. Dodatkowym plusem, jest dołączona 'instrukcja', gdzie mamy pokazane jak konturować, w zależności od tego, jaki chcemy uzyskać efekt. Czy wyszczuplić twarz, czy zaokrąglić, coś podkreślić, coś zamaskować, naprawdę dużo możliwości. Niestety znaczącym minusem jest cena, za 10 g pudełeczko zapłacimy ok. 70 zł w drogerii. Troszkę problematyczny jest też brak pędzelka w zestawie. (co przy takiej cenie myślę, że powinno być uwzględnione)
I na koniec, już od bardzo dawna towarzyszący mi puder Manhattan Soft Compact Powder 1 Naturelle, który bardzo dobrze matuje, ale co ważne nie wysusza skóry. Jest przystępny cenowo i wydajny. Posiada gąbeczkę do nakładania, więc wszystko jest na plus. I przede wszystkim, duży wybór odcieni, w tym naprawdę bardzo jasne. 

Paletka konturująca L'Oreal Paris Infallible Sculpt 01 Light/Medium 
+
- kremowa konsystencja
- dobrze się rozprowadza 
- trwała 
- wydajne 
- naturalne odcienie w dwóch zestawach kolorystycznych 
- instrukcja 
- lusterko w opakowaniu 
- nie uczula

-
- cena (nawet w internecie waha się w okolicach ok. 50 zł)
- brak pędzelka 



2. Lakiery do paznokci i pomadki
Tutaj nie byłam na stawiona na nic konkretnego, zakupy raczej 'co w oko wpadnie'. :) I nie specjalnie dużo było takich rzeczy. (z ulgą dla portfela:)) 

Żelowe lakiery Rimmel Super Gel w odcieniach 052 Baby Blue oraz 021 New Romantic 
Kupiłam je z ciekawości, czy rzeczywiście wytrzymają dwa tygodnie i nie zawiodłam się. Lakiery świetnie trzymają się na paznokciach i bez problemu wytrzymują do ok. czternastu dni. Można użyć jeszcze Super Gel Top Coat, który ma za zadanie dodatkowo utrwalić i nadać blask paznokciom. Aktualnie jestem na etapie testowania go i jedyne co mogę powiedzieć na ten moment, to że paznokcie naprawdę ładnie się 'błyszczą', a jak długo wytrzyma, na pewno dam znać. :) Jednak lakier bez top coat wygląda równie ładnie i jest trwały. Cena regularna ok. 22 zł.

Lakiery Xtreme Wear Sally Hansen odcienie 340 Mint Sorbet i 300 White On. W tym przypadku szału niestety nie ma, liczyłam, że marka Sally Hansen posiada nieco trwalsze lakiery. Biały jest taki jak większość lakierów w tym kolorze, szybko pęka i odpryskuje. Z miętowym jest podobnie, chociaż trzyma się nieco dłużej. Jednak jeśli zależy nam na trwałym i ładnym kolorze, to niestety tu tego nie osiągniemy. Cena regularna ok. 16 zł.

Rimmel
+
- trwały, trzyma ok. 2 tyg.
-  dobrze kryje
- ładne kolory, duży wybór 
- dość szybko schnie 
-
- cena regularna ok. 22 zł 
Obecnie jest w Rossmann na promocji za 15 zł

Sally Hansen
+
- duży wybór kolorów
- ładnie kryje 
-
- biały szybko pęka i potrzebuje ok. 3 warstw 
- krótkotrwałe 

* cena nieco nieadekwatna do wytrzymałości lakierów


Pomadka Maybelline New York 950 Magnetic Magenta Mat (pierwsza na zdjęciu) oraz 250 Mystic Mauve (ostatnia na zdjęciu). Matowa jest rewelacyjna, świetnie się trzyma i tak samo wygląda, jest sporo kolorów do wyboru. Jeśli chodzi o 950,  jest bardzo soczysty i ożywia makijaż. Duży plus. 
250 jest równie dobra. Wytrzymała, (choć nie cały dzień), dość naturalny odcień, więc świetnie się sprawdza na co dzień. I coś co chyba najbardziej mnie w nich urzekło, (a nie do końca właściwie to powinno), pięknie pachną!
Obie szminki na duży! 
Cena ok. 28 zł
Pomadka Rimmel The Only 1 Lipstick 800 Under My Spell
Również pięknie pachnie! :) 
Kolor 800 jest bardzo żywy, dość mocny. (coś jak wiśnia/czereśnia). Dobrze kryje, wytrzymała, choć, jak wyżej, nie cały dzień. Tutaj niestety dużym minusem jest kształt szminki, nie jest wyprofilowana jak większość pomadek, tylko tak "prosto ścięta", co niestety jest problematyczne. 
Cena ok. 25 zł



3. Na koniec już, makijaż oczu.
Trzy produkty, dwa używane przeze mnie już od dłuższego czasu, jeden do przetestowania. Właściwie mój makijaż to jedynie wypełnienie brwi i jedno 'maźnięcie' tuszem, ale kupiłam na próbę eyeliner L'Oreal Paris Super Liner Perfect Slim. U mnie nie do końca tak 'perfect' (tak to jest jak się nie maluje :)), ale ogólnie jest bardzo cienki, więc jeśli ktoś chce tylko delikatnie podkreślić oko, to ten produkt jak najbardziej się sprawdzi. Jest w formie pisaka, co też ułatwia malowanie. 
Cena ok. 30 zł
Tusz do rzęs Rimmel Wake Me Up 001 Black. Co dla mnie jest jedną z najważniejszych rzeczy, nie uczula! Nie skleja też rzęs, więc kolejny plus. Zawiera witaminy i odżywkę z ogórków, ale bez obaw, nie ma intensywnego zapachu. :)  Używam go już jakiś czas i nie mam na co narzekać. :)
Cena ok. 20 zł
Cienie do brwi Catrice Eyebrow Set 
Kolejny godny polecenia kosmetyk. Ładnie wypełnia brwi, dwa odcienie pozwalają na taką modyfikację kolorów, aby dobrać odpowiedni ton dla siebie. W pudełeczku jest lusterko, a dodatkowo zestaw zawiera, pędzelek do nakładania cieni, szczoteczkę oraz mini pęsetę do brwi.
Bardzo wydajne, łatwe w rozprowadzeniu, w czym zdecydowanie pomaga dobrze wyprofilowany pędzelek.
Cena ok. 15 zł




Trochę się tego uzbierało. :) 
Używacie któryś z wspomnianych kosmetyków? A może macie swoje ulubione, które śmiało możecie polecić? 
Mam nadzieję, że ten nieco inni niż zazwyczaj wpis zainteresował Was! :) 

Trzymajcie się! :)
Pozdrawiam! 

Dołącz do mnie! :) 


23 komentarze

  1. Dwa pierwsze lakiery od góry, kolor mnie urzekł! A szminki cudowne :) uwazaj tylko na ten tusz bo szybko zasycha

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za informację. Póki co dobrze się sprawuje. :)

      Usuń
  2. Ja na promocji również skusiłam się na nową pomadkę Rimmel i jestem nią zachwycona :)

    OdpowiedzUsuń
  3. z wymienionych używam pudru i całkiem lubię :) od pomadek dostepnych w rossmannie niesamowicie mnie mdli, to chyba od zapachu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam dokładnie to samo.. Tym razem wyjątkowo trafiłam na ładne zapachy. :)

      Usuń
  4. Dużo ciekawych produktów, paletka loreala mnie kusila ale już ją nie dorwalam :-S

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Paletka warta uwagi. W Hebe jest często na promocji za ok. 45 zł :)

      Usuń
  5. Dobre zakupy! Szminki śliczne!

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetne zakupy.:)
    Szczerze mówiąc nic z nich nie używam.:)
    Moje typy były zupełnie inne;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Te lakiery z Rimmel mnie kuszą ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. też używam tego podkładu z MF i jestem zadowolona kryciem :)
    zapraszam do siebie -> KLIK :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja kupiłam tylko kilka drobnostek :)
    Pozdrawiam serdecznie, Juliet Monroe KLIK :))

    OdpowiedzUsuń
  10. Większość z nich znam i bardzo lubię! ;)
    ______________________
    PERSONAL STYLE BLOG
    http://evdaily.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. Dla mnie cudowny post <3

    Zapraszam http://ispossiblee.blogspot.com Odpowiadam na każdą obserwacje i propozycje wejść w linki :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Odpowiedzi
    1. Grono się powiększyło ze względu na podkłady, z którymi były zawirowania. Nie wszystko też kupiłam na promocji -49%, jedną szminkę złapałam na wcześniejszej %, tusz oraz cienie do brwi tak samo, a jeden lakier i top coat kupiłam korzystając z obecnej zniżki. Jednak racja, koniec końców, całkiem sporo się uzbierało. :) Na szczęście obyło się bez większych niewypałów. :)

      Usuń
  13. W kwestii podkładów, to obserwuję już od dłuższego czasu to, o czym mówisz, że dobre kosmetyki, nie wiedzieć czemu, szybko są wycofywane. W ich miejsce są produkowane podkłady o ciemnych kolorach i to samo miałam z Astorem Mattitude, do które zdążyłam się przyzwyczaić. Może Ty wiesz, czemu tak często są wycofywane i zmieniane ich kolory?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobre pytanie, niestety nie wiem. :( Na brak popytu raczej nie mogli narzekać, bo zawsze szybko znikał z półek jeśli chodzi o ten, którego używałam.

      Usuń
  14. same kosmetyczne perełki 💜💜

    OdpowiedzUsuń
  15. No no.. To się obkupiłaś nieźle! :D

    http://garderobelove.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  16. Też kupiłam ten podkład z Rimmela i sprawdza się dobrze :D

    julandpi.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za pozostawienie po sobie śladu! :)

Prawa autorskie

Zdjęcia opublikowane na blogu są moją własnością i nie zgadzam się na wykorzystywanie ich bez mojej zgody. W innym wypadku to będzie kradzież.